Festiwal Nadziei pod patronatem Matki Bożej z Guadalupe?

 
festiwal-nadziei
 
Wyprowadźcie lud ślepy, chociaż ma oczy, i głuchych, chociaż mają uszy” – Księga Izajasza 43:8

Już wkrótce, szeroko reklamowany tzw. Festiwal Nadziei, wydarzenie organizowane w Polsce w dużej mierze przez kościoły protestanckie. Celem – skądinąd chlubnym – ma być głoszenie Ewangelii.

Jednakże partnerstwo z Kościołem rzymskokatolickim rzuca się szerokim cieniem na to całe przedsięwzięcie. I o ile należy zapraszać rzymskich katolików na tego typu spotkania, aby usłyszeli PRAWDZIWĄ Ewangelię biblijnego Jezusa Chrystusa, o tyle przyjęta strategia “dzielenia tortu” wśród wszystkich organizatorów budzi słuszny niepokój. Innymi słowy, wszyscy zaproszeni przez Kościół rzymskokatolicki, których poruszy głoszone Słowo i zechcą iść dalej za Jezusem, po zarejestrowaniu przez organizatorów ich dane zostaną odesłane do Kościoła rzymskokatolickiego, który dalej będzie ich “prowadził”.

Tutaj przypomina mi się jedno z nauczań Jacoba Prascha, które tak doskonale w tym miejscu pasuje:
“Pamiętacie jak król Hiskiasz pokazał skarby królowi babilońskiemu. [2 Księga Królewska 20] Co mu powiedział Izajasz? Pokazałeś swoje skarby królowi Babilonu. Któregoś dnia on nadciągnie i zabierze twoje skarby. Kiedy widzisz wierzących ewangelicznych chrześcijan zadających się z Babilonem, z jednością ekumeniczną, z Rzymem, wówczas wiedz, że oni pokazują swoje skarby królowi babilońskiemu. Ten król chce przyjść i zabrać twoje skarby. Kościół rzymski otwarcie przyznaje, że widzi ścieżkę jedności ekumenicznej, która prowadzi z powrotem do Rzymu” (Antychryst).

Jeszcze bardziej niepokojące wydaje się to, że Kościół rzymskokatolicki wcale nie ukrywa pod czyim patronatem to czyni, wystarczy tylko trochę poszukać wśród informacji źródłowych. Otóż na oficjalnej stronie internetowej Festiwalu jest link na katolicką stronę Nowa Ewangelizacja. Szkoda, że ewangeliczni przywódcy religijni nie zadali sobie trudu sprawdzenia czym tak naprawdę jest program Nowej Ewangelizacji w Kościele rzymskokatolickim. Jakież byłoby ich zdziwienie, gdyby odkryli, że jest ona prowadzona pod patronatem Matki Bożej z Guadalupe, a przecież apostoł Paweł wyraźnie mówi w 2 Liście do Koryntian 6:14:

Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością?

Polecam artykuł Rogera Oaklanda, który opisuje czym jest Nowa Ewangelizacja, jaki jest jej cel i jak ta „ewangelia” ma się wobec Ewangelii Jezusa z Biblii.

Pokłosie tego typu działań wśród ewangelicznych chrześcijan już widać – niedawno jeden z czołowych protestanckich przywódców w Skandynawii, Ulf Ekman, ogłosił, że “odkrył bogactwo życia sakramentalnego” w Kościele rzymskim, do którego przechodzi. Ciekawe, który z ewangelicznych polskich przywódców wkrótce dołączy do tego grona?

Zostawcie ich! Ślepi są przewodnikami ślepych, a jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną” – Ewangelia Mateusza 15:14

Przekazywanie tego typu informacji jak ta, nie jest wyrazem krytykanctwa czy braku miłości, ale wręcz przeciwnie, przejawem duchowego rozeznawania oraz TO WŁAŚNIE Z MIŁOŚCI ostrzegania Kościoła Jezusa Chrystusa przed mnożącym się na potęgę zwiedzeniem.

Zachęcam do szczegółowego zapoznania się z tymi materiałami oraz do wyciągnięcia samodzielnych wniosków, bo ta kwestia dotyczy nie tylko tego ziemskiego życia, ale przede wszystkim wieczności, wieczności spędzonej z dala od Boga, albo wieczności spędzonej z Nim.

 

Roger Oakland – Nowa Ewangelizacja z Rzymu czy odnalezienie prawdziwego Jezusa Chrystusa

W Rzymie rozpoczyna się miedzynarodowe sympozjum na temat Maryi

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *