Paraliż senny i demony

Paraliż senny

Paraliż senny lub porażenie przysenne (ang. sleep paralysis) jest zjawiskiem podczas którego ludzie, albo podczas zasypiania lub w momencie budzenia się, chwilowo doświadczają niezdolności do poruszania się, czemu często towarzyszą przerażające doznania.

Oprócz paraliżu, prawie wszystkie osoby mające tego typu doświadczenia, mówią o odczuwaniu obecności kogoś obcego w pomieszczeniu. Obecność ta zawsze jest opisywana jako zła.

To uczucie zostało nazwane przez środowiska naukowe „odczuwalną obecnością” (ang. felt presence) i jest opisywane jako występujące w prawie każdym przypadku paraliżu sennego.

Te dwie rzeczy, paraliż ciała i wrażenie czyjejś obecności, są kluczowymi elementami charakteryzującymi „typowy” przypadek paraliżu sennego.

Paraliż senny w swej łagodnej formie trwa zazwyczaj krócej niż minutę, i zdarza się tylko kilka razy w całym życiu człowieka.

Z drugiej strony, w bardziej złożonych przypadkach, niektóre osoby doświadczają paraliżu sennego nawet co noc, lub kilkakrotnie w ciągu jednej nocy, przez wiele lat.

Zdarza się, że osoby nie tylko czują obecność kogoś obcego w pomieszczeniu, ale mogą również widzieć różne istoty, w różnych formach, a nawet być fizycznie atakowane lub seksualnie wykorzystane przez nie.

Oprócz paraliżu ciała i wrażenia czyjejś obecności jest jeszcze szereg innych doświadczeń, które często towarzyszą paraliżowi sennemu. Można tu wymienić: słyszenie najróżniejszych dźwięków (buczenia, skrzypienia, kroków, śpiewów, krzyków lub nawet rozmowy z postrzeganą obecnością), widzenie rzeczy (cieni, ludzi, zakapturzonych postaci, różnych przerażających istot, „obcych”, zmarłych krewnych, itp.), odczucia fizyczne (bycie dotykanym, nacisk na klatkę piersiową, duszenie, pchanie, jak również wiele doświadczeń seksualnych, w tym gwałty), doświadczenia bycia poza ciałem (wiele osób mówiło o opuszczeniu ciała podczas paraliżu sennego, czy to dobrowolnie czy przymusowo).

 

Paraliż senny w ujęciu naukowym

Istnieje kilka teorii próbujących wyjaśnić przyczyny paraliżu sennego z punktu widzenia medycyny.

Prawdopodobnie najbardziej rozpowszechnioną jest teoria, według której paraliż senny jest jednym ze stanów dysocjacyjnych, w którym pewne elementy fazy REM oraz stanu czuwania funkcjonują jednocześnie.

REM jest skrótem od „Rapid Eye Movement”, i odnosi się do fazy snu, w której występują szybkie ruchy gałek ocznych.

Podczas tej fazy snu ciało zazwyczaj wyłącza zdolność do poruszania się, aby osoba nie reagowała fizycznie na marzenia senne.

Zasadniczo naukowcy mówią, że w czasie paraliżu sennego dochodzi do zaburzenia procesu snu i człowiek budzi się, gdy jego ciało jest jeszcze w tym naturalnym stanie wyłączenia funkcji ruchowych.

 

To, że ludzie słyszą, widzą i czują różne rzeczy w czasie paraliżu sennego jest zazwyczaj wyjaśniane w kategoriach halucynacji.

Jak już o tym wspominaliśmy wcześniej, u osób doświadczających paraliżu sennego prawie zawsze występuje wrażenie czyjejś obecności połączone ze strachem.

Ta odczuwalna obecność (ang. felt presence) według naukowców jest przyczyną powstawania halucynacji.

Naukowcy mówią coś w tym rodzaju: gdy osoba zaczyna odczuwać obecności kogoś obcego w pomieszczeniu, to zaczyna się bać, i ten strach powoduje, że ta odczuwalna obecność staje się czymś rzeczywistym w jej umyśle.

 

Natomiast, jeżeli chodzi o „odczuwalną obecność” ona również jest traktowana jako produkt umysłu.

Według jednej z teorii, kiedy człowiek budzi się i uświadamia sobie, że jest sparaliżowany, dochodzi do aktywacji jego systemu szybkiego reagowania na potencjalne zagrożenia. Proces ten jest często związany z tą częścią mózgu, zwaną ciałem migdałowatym, która jest odpowiedzialna za ekstremalne emocje, takie jak lęk. System szybkiego reagowania na potencjalne zagrożenia nie mogąc znaleźć realnego niebezpieczeństwa, sam stwarza go (chodzi tu o odczuwalną obecność), co z kolei przyczynia się do powstania kolejnych halucynacji.

Naukowcy doszli do tej teorii po stwierdzeniu (przy użyciu technik neuroobrazowania, takich jak MRI), że ciało migdałowate było aktywne podczas paraliżu sennego. Stąd wyciągnęli wniosek, że ta aktywacja ośrodka strachu w mózgu była przyczyną halucynacji.

 

Nasuwa się tutaj proste pytanie: czy nie może być przypadkiem tak, że system szybkiego reagowania na potencjalne zagrożenia i ciało migdałowate są aktywowane dlatego, że występuje jakieś realne niebezpieczeństwo?

Co więcej, jeżeli to wszystko są halucynacje to dlaczego praktycznie w każdym przypadku występuje ta sama rzecz: uczucie obecności kogoś obcego w pomieszczeniu? Przypomnijmy, że obecność ta jest zawsze zła i wywołuje niewypowiedziane przerażenie.

Poza tym, jak zauważa Chris White, aby ta naukowa teoria działała, potrzebny jest strach do spowodowania pojawienia się „odczuwalnej obecności”, a nie strach jako rezultat odczuwalnej obecności.

Chris White pisze: „Idea, że strach powoduje halucynacje podczas paraliżu sennego jest poważnie podważona przez ludzi, którzy twierdzą, że zostali obudzeni przez dźwięk lub wrażenie. Innymi słowy, niektóre ofiary nie czuły strachu, dopóki nie zostały obudzone przez wrażenie czy dźwięk. Osoba może opisać, że została uderzona w twarz, co obudziło ją, lub usłyszała groźny szept w swoim uchu. Dlatego też model strachu, jako przyczyny halucynacji nie ma zastosowania w tych przypadkach, ponieważ doświadczający zostali przebudzeni przez halucynację.” [1]

Równie a może bardziej rozsądne wydaje się myślenie, że dana osoba jest przerażona z powodu tego, co ona doświadcza, a nie dlatego że jej mózg działa nieprawidłowo. Mózg reaguje tak jak powinien na rzeczywiście istniejące zagrożenie.

 

Z paraliżem sennym związane są również doświadczenia bycia poza ciałem (ang. out of body experiences), które według naukowców są spowodowane przez zupełnie oddzielną serię zdarzeń, która nie powinna mieć nic wspólnego z odczuwalną obecnością lub strachem. Próbowano dokazać, że gdy osoby twierdzą, że zła obecność zmusiła ich do opuszczenia ciała, to w rzeczywistości nie pamiętały one swoich przeżyć właściwie i błędnie łączyły dwa oddzielne przypadki paraliżu sennego.

 

Przyczyny paraliżu sennego

Z chrześcijańskiej perspektywy paraliż senny jest wywołany realną obecnością demona w pomieszczeniu, w którym śpimy. Obecność, którą odczuwamy w trakcie tego doświadczenia nie jest urojeniem czy halucynacją, lecz rzeczywistą duchową istotą.

 

Naukowcy na Zachodzie generalnie odrzucają ideę istnienia świata duchowego, tym samym negują możliwość istnienia duchowych przyczyn dla danego problemu. Dlatego też zmuszeni są do tworzenia skomplikowanych i pokrętnych wyjaśnień dla zjawisk, które przy dopuszczeniu istnienia przyczyn duchowych są oczywiste. Wyjaśnienia te są również błędne, ponieważ opierają się na nieprawidłowych założeniach.

Co więcej wyjaśnienia dostarczane przez naukowców nie są w stanie przynieść realnej pomocy osobom zmagającym się z tego typu doświadczeniami. Przeinterpretowanie tych zjawisk jako halucynacji może przynieść pewien komfort, ale nie spowoduje ich zaniku.

Z drugiej strony potraktowanie tych doświadczeń jako mających podłoże duchowe i zastosowanie wobec nich duchowych metod przynosi rezultaty pod postacią uwolnienia się od tych problemów.

 

Rozważając zagadnienie paraliżu sennego warto również wziąć pod uwagę badania z dziedziny antropologii. Paraliż senny i towarzyszące temu doświadczenia obecności istot demonicznych, występują w tradycjach i wierzeniach wielu kultur na całym świecie. Istoty pojawiające się w trakcie paraliżu sennego uniwersalnie są określane jako złe. [2]

 

Otwarte drzwi

Chris Wite pisze, że pomimo tego, że istnieje wiele czynników, które zwiększają prawdopodobieństwo paraliżu sennego, to paraliż senny może się zdarzyć każdemu, w dowolnym czasie, bez wyraźnego powodu. Tak więc, jeśli ktoś doświadczył paraliżu sennego tylko kilka razy w życiu, może to być bezowocne, aby szukać tego przyczyny.

Z drugiej strony w przypadku tych, którzy doświadczają tego regularnie (raz na kilka miesięcy lub więcej) jest prawie pewne, że istnieje jakiś tego powód.

My sami możemy otworzyć się na ataki duchowe. [3] W Biblii jest wiele rzeczy, o których Bóg mówi, abyśmy ich nie czynili, ponieważ mogą one przynieść pewne destrukcyjne skutki do naszego życia. Jako przykład możemy podać ostrzeżenia przed uprawianiem praktyk uważanych za okultystyczne (Kpł 19:31). [4] Bóg dał te ostrzeżenia dla naszej ochrony.

Ludzie są naturalnie chronieni przed demonicznymi atakami do pewnego stopnia, ale są pewne rzeczy, które mogliśmy zrobić, lub które mogły być zrobione nam, które mogły uszkodzić tą naturalną ochronę i spowodować, że jesteśmy bardziej narażeni na duchowe ataki.

Jak podkreśla Chris White w większości przypadków jest to powolny proces. Naturalna ochrona, którą mamy jest stopniowo niszczona, gdy ciągle robimy rzeczy, których robić nie powinniśmy.

Proces niszczenia tej naturalnej ochronny nazywany jest często „otwieraniem drzwi”.

Naruszenie tej naturalnej ochrony, którą mamy przed demonami, wymaga aktu wolnej woli ze strony danej osoby. Mówiąc inaczej demony potrzebują pewnego rodzaju zaproszenia od nas, aby mieć dostęp do naszego życia. Zazwyczaj osiągają to poprzez jakiegoś rodzaju podstęp, trik.

Takie rzeczy jak karty tarota czy plansza Ouija są jednymi ze sposobów „zaproszenia” tych duchowych istot.

Na przykład używając planszy Ouija zamiarem danej osoby jest kontakt z kimś ze świata duchowego. W odpowiedzi na to demony wykorzystują owo zaproszenie dając danej osobie to, czego ona szuka. Sprawiając wrażenie, że te praktyki działają ich celem jest zachęcenie takiej osoby do szukania więcej tego typu doświadczeń. W ten sposób drzwi dostępu do życia danego człowieka zostają otwierane dla nich coraz szerzej, o co im w tym wszystkim chodzi.

Aby mogło dojść do opętania człowieka ów proces otwierania drzwi, i co z tym się wiąże niszczenia naturalnej ochrony, musiałby zajść bardzo daleko, co nie zdarza się często, jakkolwiek demony mogą uzyskać dostęp, aby dręczyć osobę na wiele innych sposobów.

 

Praktyki okultystyczne

Praktyki okultystyczne, takie jak plansza Ouija i podobne, służą jako zaproszenia i mogą prowadzić do otworzenia drzwi.

Do praktyk okultystycznych możemy zaliczyć: karty tarota; plansza Ouija; rzucanie zaklęć, praktykowanie czarnej oraz białej magii; kontaktowanie się z wróżką czy medium, branie udziału w seansach spirytualistycznych; rytuały satanistyczne; projekcja astralna; postrzeganie pozazmysłowe (ang. remote viewing); channeling (umożliwianie duchom mówienie przez siebie); używanie kryształów jak to się dzieje w niektórych praktykach New Age; „Orgon” – wykorzystywanie energii kosmicznej; Reiki; medytacja w jej różnych formach; hipnoza; wywoływanie duchów; ESP (ang. Extra Sensory Perception) – umiejętność zdobywania informacji poznawczej inaczej niż za pomocą znanych zmysłów, telekineza, telepatia; runy; leczenie metafizyczne (ang. metaphysical healing); czytanie z dłoni; pismo automatyczne; jasnowidztwo; radiestezja; itp.

Chris White pisze, że najgorsze przypadki paraliżu sennego, z którymi on miał kontakt, dotyczyły osób, które były głęboko zaangażowane w okultyzm.

Tego typu osoby doświadczają najgorszych przypadków paraliżu sennego, gdzie ataki bywają fizyczne.

 

Narkotyki

Zażywanie narkotyków od zmierzchłych czasów było sposobem używanym przy komunikowaniu się z demonami.

Jednakże nie tylko narkotyki, ale również niektóre leki mogą mieć podobny efekt.

W Nowy Testamencie słowo, które jest często tłumaczone jako „czary” (ang. sorcery), rzeczywiście pochodzi od greckiego słowa pharmakeia z którego my z kolei wzięliśmy słowo „farmacja”. Stąd też widzimy powiązanie pomiędzy używaniem narkotyków czy nawet pewnych leków z czarami.

Chris White pisze, że na przykład leki przeciwlękowe i przeciwdepresyjne mogą wywołać lub zaostrzyć paraliż senny.

Niewątpliwie istnieje związek pomiędzy występowaniem paraliżu sennego i nadużywaniem narkotyków, takich jak opiaty, halucynogeny i amfetamina.

 

Przyczyny pokoleniowe

W przypadkach, gdy dana osoba doświadcza paraliżu sennego od dziecka lub „tak długo, jak tylko pamięta”, istnieje duże prawdopodobieństwo, że przyczyny tego sięgają jego przodków. Najczęściej ma to miejsce jeżeli rodzice lub dziadkowie tej osoby byli poważnie zaangażowani w okultyzm, lub tajne stowarzyszenia takie jak masoneria.

 

Inne przyczyny

Są też inne rzeczy, które mogą przyczynić się do pojawienia się zjawiska paraliżu sennego: obsesyjne zajmowanie się tematem duchów czy obcych, różne dewiacje seksualne, zgorzknienie czy bluźnierstwo przeciwko Bogu.

Może to być związane ze znalezieniem się w miejscu, w którym jest obecność demoniczna. Chodzi tutaj o miejsca w których odbywały się seanse spirytualistyczne, sataniczne rytuały czy inna aktywność okultystyczna.

Jakkolwiek, jak pisze Chris White, nie jest to konieczne, aby znać dokładną przyczynę paraliżu sennego, aby to zatrzymać raz na dobre.

 

W jaki sposób pozbyć się paraliżu sennego

 

Dla niechrześcijan

Z naszej perspektywy zatrzymanie paraliżu sennego i towarzyszących temu zjawisk polega na uniemożliwieniu demonom na atakowanie nas.

Istnieje tylko jedna osoba i jedno imię, powołując się na które możemy to zrobić. Osobą tą według Biblii jest Jezus Chrystus.

Jeżeli jesteś osobą niewierzącą na pewno trudno jest ci to przyjąć. Jakkolwiek, jeżeli gdzieś głęboko w swoim wnętrzu wiesz, że te przerażające doświadczenia, które ci się przydarzają, nie są urojeniem czy halucynacją, jak argumentują naukowcy, to rozważ tą ewentualność, że są one spowodowane obecnością demona.

Jeżeli dopuścisz możliwość istnienia demonów, to być może będzie ci łatwiej przyjąć ewentualność istnienia Boga oraz tego, co Biblia ma do powiedzenia na temat naszego życia.

“Jeśli nie jesteś chrześcijaninem,” – pisze Chris White – „możesz przerwać doświadczenie paraliżu sennego w trakcie ataku, i możesz nie dopuścić do jego pogłębiania się stosując metody opisane tutaj, ale nie będziesz w stanie powstrzymać paraliżu sennego od ponownego pojawienia się. Jest tak dlatego, że najważniejszą częścią zatrzymania paraliżu sennego na dobre jest użycie autorytetu, który Jezus Chrystus dał swoim naśladowcom, aby nakazać demon aby przestały.” [5]

Ludzie, którzy nie są chrześcijanami nie mogą stanąć w autorytecie, który jest dostępny tym, którzy autentycznie powierzyli swoje życie Jezusowi Chrystusowi.

Jako niechrześcijanin wszystko, co możesz zrobić to „pomodlić się i poprosić Jezusa o pomoc w trakcie doświadczania paraliżu sennego. Nawet, jeśli faktycznie nie możesz mówić podczas tego, i wszystko, co możesz zrobić to pomyśleć słowa ‘Jezu, pomóż mi’, albo nawet po prostu imię ‘Jezus’, On pomoże ci i powstrzyma ten atak. On cię kocha i chce pomóc Ci z tym. On chce pokazać ci, że ma On wszelką moc na niebie i na ziemi (Mat 28:18). On chce pokazać ci, że tak samo jak w Biblii demony które cię nękają muszą podporządkować się Jemu.” [6]

Musisz zrozumieć to, że nigdy nie będziesz do końca bezpieczny przed duchowymi atakami, jeżeli nie powierzysz swojego życia w całości Bogu. Decyzja o oddaniu życia Jezusowi jest częścią decyzji stania się chrześcijaninem.

Jako niechrześcijanin, aby zapobiec dalszemu pogłębianiu się problemu paraliżu sennego, powinieneś zaprzestać robić rzeczy, które mogą powodować paraliż senny. O rzeczach tych mówiliśmy wcześniej w paragrafie „Otwarte drzwi”.

 

Dla chrześcijan

Również chrześcijanie mogą doświadczyć paraliżu sennego, ale nie muszą. Jezus dał nam autorytet nad demonami (Łuk 10:19-20) ponieważ wiedział On, że będą one próbowały zaszkodzić nam.

Jedną z przyczyn, dlaczego jako chrześcijanin możesz doświadczyć paraliżu sennego jest to, że toczy się wokół nas duchowa wojna. Jednakże, jeżeli doświadczasz tego regularnie oznacza to, że najprawdopodobniej są pewne drzwi, które nie zostały jeszcze całkowicie zamknięte w twoim życiu.

Aby przezwyciężyć regularny paraliż senny jako chrześcijanin, po pierwsze musisz zrozumieć jak korzystać z autorytetu, który masz w Jezusie.

W Ewangelii Łukasza są zanotowane słowa Jezusa:

Oto dałem wam moc, abyście deptali po wężach i skorpionach i po wszelkiej potędze nieprzyjacielskiej, a nic wam nie zaszkodzi. (Łuk 10:19)

Ten autorytet jest dostępny dla każdego chrześcijanina, nie tylko dla pastorów czy „egzorcystów”, itd.

Nakazując demonom, z wiarą w imieniu Jezusa, aby przestały nas nękać, nie pozostawiamy im innej możliwości, jak tylko podporządkować się temu słowu.

Czasami może nie przynieść to oczekiwanego skutku natychmiast. Ważne jest, aby trwać w wierze i zaufaniu do Boga, nie wycofując się. Demony są mistrzami mistyfikacji i mogą z początku jeszcze nasilić ataki, w nadziei, że zwątpimy i wycofamy się.

Chris White pisze: „Obiecuję ci, że imię i autorytet Jezusa Chrystusa jest absolutnie najgorszą rzeczą na świecie dla demonów. Im bardziej odważniejszy i pewny siebie staniesz się używając autorytetu w Chrystusie, tym więcej efektów będziesz miał.”

 

Zamknięcie drzwi

Znajomość tego, w jaki sposób możemy przeciwstawić się atakom ze strony demonów, może nie wystarczyć do tego, aby uchronić się od ich nawrotu. Ataki wciąż mogą się powtarzać, jeżeli nadal mamy otwarte drzwi umożliwiające im dostęp.

Istotne jest to, aby wiedzieć w jaki sposób pozamykać drzwi, które zostały pootwierane w przeszłości.

Oczywiście pierwszą rzeczą, którą należy zrobić, aby uwolnić się od powracających doświadczeń paraliżu sennego, jest zaprzestać robić rzeczy, które przyczyniły się do jego pojawienia się.

Czasami może być tutaj potrzebna pomoc od Boga, jeżeli związane są z tym uzależnienia.

Następną ważną rzeczą jest wyznanie, pokuta i wyrzeknięcie się rzeczy z naszej przeszłości czy z życia naszej rodziny, o których wiemy że były grzeszne. Jest to szczególnie istotne, jeżeli są otwarte pewne pokoleniowe drzwi. [7]

Potrzebujemy również trwać w nieustannej relacji z Bogiem, poprzez modlitwę.

 

Modlitwa jest ważna nie tylko w przypadku zamykania drzwi, ale ogólnie w naszej walce z paraliżem sennym. Dobrze jest modlić się przed pójściem do łóżka, prosząc Boga o ochronę w czasie naszego snu.

 

Oczywiście artykuł ten nie jest wyczerpujący i wiele kwestii zostało tutaj tylko skrótowo nadmienione. Jeżeli znasz język angielski zachęcam cię do zapoznania się w całości z książką Chris’a White’a. W głębszym zrozumieniu jak sobie radzić z atakami demonów, oraz z kwestiami typu przekleństwa pokoleniowe, pomocne mogą być tutaj książki Derek’a Prince’a, z których wiele jest dostępnych w języku polskim.

 

Podstawą tego opracowania była książka Chris’a White’a „Sleep Paralysis: What It Is and How To Stop It”.


PRZYPISY:

[1] Chris White. Sleep Paralysis: What It Is and How To Stop It (s. 12). CWM Publishing. Kindle Edition.
[2] Warto tutaj zapoznać się z pozycją: David J. Hufford “The Terror That Comes in the Night: An Experience-Centered Study of Supernatural Assault Traditions”.
[3] Zobacz na przykład Efez 4: 27.
[4] Jest wiele innych wersetów w Biblii, które mówią o praktykach okultystycznych i o tym, dlaczego powinniśmy się ich wystrzegać. Oto niektóre z nich: Ks. Powt. Prawa 18: 10-14; Dz. Ap.7: 42; 16: 16-19; 19: 18-19; Rzym 1: 25; Sof 1: 4-6; Ezek 8: 16-18; Jer 8: 2; Izaj 8: 19-20; Job 31: 26-28; 2 Krn 33: 1-6; 2 Krl 17: 16-17; 1 Sam 28: 7; Ks. Kapł. 20: 6.
[5] Chris White. Sleep Paralysis: What It Is and How To Stop It (s. 53). CWM Publishing. Kindle Edition.
[6] Chris White. Sleep Paralysis: What It Is and How To Stop It (s. 54-55). CWM Publishing. Kindle Edition.
[7] Pomocna może być tutaj książka: Derek Prince, „BŁOGOSŁAWIEŃSTWO CZY PRZEKLEŃSTWO. Wybór należy do Ciebie.”

 

Opracował: Artur P.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Current month ye@r day *