Covid-19, Wielki Reset i przyjście Antychrysta

Wydarzenia ostatnich dwóch lat wywróciły do góry nogami świat, w którym żyliśmy.

Począwszy od grudnia 2019, kiedy zaczęto mówić o pierwszych oznakach pandemii koronawirusa Sars-CoV-2, poprzez marzec 2020 roku, czyli oficjalnego ogłoszenia pandemii przez WHO (Światową Organizację Zdrowia), nasz świat zaczął się zmieniać nie do poznania.

Co ciekawe, od samego początku jest nam powtarzane, że nic już nie będzie takie samo, jak w przeszłości, oraz że nigdy nie wrócimy do normalności, którą znaliśmy.

Zarazem przerażający nowy świat jest kształtowany na naszych oczach.

 

Po dwóch latach współegzystowania z tym wirusem, widzimy coraz wyraźniej, że kwestie zdrowotne są jedynie pretekstem do czegoś innego.

Wbrew nieustającej propagandzie powtarzanej przez wszystkie mainstreamowe media, wirus okazał się nie aż tak groźny, ani nie aż tak zaraźliwy.

W rzeczywistości, o wiele bardziej szkodliwymi dla ludzkiego zdrowia oraz życia, są działania podejmowane przez władze w walce z wirusem. Mówiąc inaczej, lekarstwo jest gorsze niż sama choroba.

 

Wydarzenia ostatnich miesięcy objawiły nam również prawdę o niesuwerenności rządów poszczególnych państw. Prawie wszystkie rządy, poza marginalnymi wyjątkami, wydają się postępować według tego samego scenariusza, jakby realizując swoją część globalnego planu.

‘Pandemia’ również wydobyła na światło dzienne prawdę o mediach. Stało się to teraz całkowicie oczywistym, że media nie są niezależnym źródłem informacji, lecz narzędziem do indoktrynowania ludzi i sterowania ich świadomością.

 

Równocześnie od początku obecnej ‘pandemii’ najbardziej wpływowi politycy świata mówią o czymś, co jest nazywane ‘wielkim resetem’.

W materiałach publikowanych przez największe międzynarodowe organizacje, fundacje oraz instytucje finansowe mówi się otwarcie o konieczności całkowitego przekształcenia naszego obecnego świata, właśnie poprzez przeprowadzenie ‘resetu’.

Świat, który wyłania się z tych publikacji, to świat całkowitej kontroli nad ludźmi, świat, w którym masy są całkowicie ubezwłasnowolnione.

 

Ci, którzy znają Pismo Święte, dostrzegają niezwykłe podobieństwo, pomiędzy tym nowym światem, a światem pod rządami Antychrysta, przepowiedzianym przez proroków.

Zarówno Stary, jak i Nowy Testament, opisuje globalny system władzy, pod tyranią którego znajdzie się świat, zanim nadejdzie to, co jest nazywane Dniem Pana.

Wiele wskazuje na to, że zmiany zapoczątkowane przed dwoma laty, w ich – niewykluczone, że wieloletniej – perspektywie, doprowadzą do przyjścia Antychrysta.

 

Początek pandemii

Tak jak o tym wspomniałem wcześniej, pierwsze pogłoski o pojawieniu się ‘nowego’ wirusa, który rozprzestrzenia się po globie, sięgają końca 2019 roku.

Według oficjalnej narracji wirus ten rozprzestrzenił się w drodze przeniesienia ze zwierząt sprzedawanych na targu Huanan w Wuhanie na ludzi.

Druga wersja jest taka, że ‘wyciekł’ z laboratorium w Wuhan.

Niezależnie od tego, która wersja jest prawdziwa, potwierdzenie faktu rozprzestrzeniania się wirusa, stało się tym, co było potrzebne do zainicjowania zmian, których obecnie doświadczamy.

Po ogłoszeniu istnienia globalnej pandemii przez Światową Organizację Zdrowia 13 marca 2020 roku, wielu z nas po raz pierwszy w życiu doświadczyło znaczenia słowa ‘lockdown’, czyli zamknięcie.

 

Przynajmniej w Wielkiej Brytanii nagle ulice opustoszały, ludzie ‘zniknęli’, ruch został wstrzymany do minimum. Zamknięto wszystkie sklepy poza spożywczymi, obiekty użyteczności publicznej oraz wiele miejsc pracy.

Zamknięto również szkoły i kościoły, a zamiast wizyt u lekarza wprowadzono konsultacje przez telefon.

Powiedziano ludziom, aby nie wychodzili z domów, z wyjątkiem zrobienia niezbędnych zakupów i jeżeli jest to konieczne pójścia do pracy.

 

Owe lockdown-y stały się stałą częścią naszego życia. Nawet, jeżeli są na jakiś czas znoszone, to znowu powracają, w zmodyfikowanych formach oraz w różnych miejscach.

Wraz z tym przyszły nakazy noszenia masek na twarzach i to nie tylko wewnątrz obiektów (sklepach, miejscach pracy, szkołach, itp.), ale w niektórych krajach również na zewnątrz (ulicach, parkach, itp.)

Wprowadzono wytyczne dotyczące dystansowania społecznego, czyli utrzymywania odległości co najmniej 2 metrów od innych oraz nie spotykania się w dużych grupach.

Zarazem rozpoczęło się masowe testowanie ludzi oraz ‘samoizolacja’ w przypadku tych, co otrzymali pozytywny wynik testu.

 

Szybko pojawiły się szczepionki przeciwko Covid-19, a wraz z nimi ogólnoświatowa obsesja, aby zaszczepić cały glob.

Na dzień dzisiejszy, tzn. koniec 2021 roku, niektóre kraje już podają czwartą dawkę szczepionki, ale również nie przestaje się mówić o konieczności regularnych, periodycznych, szczepień.

Coraz częściej mówi się również o przymusie szczepień. Przymus ten zaczął już być wprowadzany, w różnym stopniu w różnych krajach, zaczynając od wybranych grup zawodowych (pracowników służby zdrowia, nauczycieli, służb mundurowych), powoli rozprzestrzeniając się dalej.

Kraje, które opowiadają się za powszechnym przymusem szczepień dla wszystkich swoich  mieszkańców, już zapowiadają szereg kar, nawet łącznie z więzieniem dla nieposłusznych.

Ze szczepionkami pojawił się również problem paszportów covidowych oraz segregacji ludzi ze względu na status zaszczepienia.

 

Z tym wszystkim stoją w kontraście coraz to nowe ‘skandale’, z udziałem członków elit rządzących, pokazujące że ci, którzy nakładają kolejne ograniczenia na społeczeństwa, sami nie wydają się ani przestrzegać swoich reguł, ani nawet bać się wirusa, przed którym próbują rzekomo chronić masy.

 

Wielki Reset

Idea wielkiego resetu pochodzi od Klausa Schwaba, założyciela i prezesa World Economic Forum. W jego książce zatytułowanej Covid-19: Wielki Reset, Klaus Schwab argumentuje, że już nigdy nie wrócimy do normalności, jaką znaliśmy, gdyż „pandemia koronawirusa wyznacza fundamentalny punkt zwrotny na naszej globalnej trajektorii. (…) Nadchodzą radykalne zmiany o takich konsekwencjach, że niektórzy eksperci odwołują się do ery ‘przed koronawirusem’ (BC – before coronavirus) i ‘po koronawirusie’ (AC – after coronavirus).” [1]

Czyli, zamiast podziału historii na tą przed Chrystusem (BC) i po Chrystusie (AD), według Klausa Schwaba, w wyniku ‘radykalnych zmian’, które najwyraźniej są wprowadzane, zacznie się dzielić historię na tą przed koronawirusem (BC) i po koronawirusie (AC).

Jednakże nie tylko Klaus Schwab, ale tacy światowi przywódcy jak Joe Biden (USA), Justin Trudeau (Kanada), Boris Johnson (UK), Imran Khan (Pakistan), a nawet obecny papież Franciszek (Jorge Mario Bergoglio) i wielu innych, wyraźnie ujawniło (jeśli umiemy słuchać), że nie możemy przegapić tego „wąskiego okna możliwości”, aby osiągnąć „Wielki Reset ” i „build back better” (odbudować lepiej). [2]

To hasło „build back better” (odbudować lepiej), zostało wykorzystane przez Organizację Narodów Zjednoczonych, Międzynarodową Organizację Pracy, Bank Światowy, Azjatycki Bank Rozwoju, Światową Organizację Zdrowia i wielu innych.

W rzeczywistości wyrażenia takie jak ‘Great Reset’ (wielki reset), ‘build back better’ (odbudować lepiej), ‘new normal’ (nowa normalność), oraz ‘New World Order’ (nowy porządek świata), są określeniami odnoszącymi się do tego samego planu.

 

Idea zbudowania ‘nowego ładu’, lub ‘nowego porządku świata’, nie jest czymś nowym i była powtarzana przez wielu myślicieli przeszłości.

To, co dotyczy bardziej bezpośrednio nas, to głosy, które zaczęły się pojawiać pod koniec XX wieku, a mianowicie wraz z końcem zimnej wojny. O ‘nowym porządku świata’ mówili tacy polityków jak George Bush sr., Zbigniew Brzeziński lub Michaił Gorbaczow. [3]

Ważnym krokiem ku obecnemu stanu rzeczy było założenie w 1968 roku, międzynarodowej organizacji o nazwie Club of Rome (Klub Rzymski), która miała zajmować się badaniem i publikowaniem rozwiązań wobec globalnych problemów świata.

W raporcie The First Global Revolution (Pierwsza globalna rewolucja), opublikowanym przez tą organizację w 1991 roku, zostało postawionych wiele celów, które są rozwijane do dnia dzisiejszego. [4]

Wśród nich było: ograniczenie korzystania z zasobów naturalnych, ograniczenie zużycia energii, depopulacja, walka z ubóstwem, walko o prawa kobiet i mniejszości, a także kwestia zwiększenia kontroli instytucji międzynarodowych nad rządami państw.

 

Następnym ważnym wydarzeniem była konferencja Narodów Zjednoczonych na temat Środowiska i Rozwoju z 1992 roku, nazwana Szczytem Ziemi 1992 (ang. Earth Summit 1992).

W trakcie Szczytu Ziemi sformułowano Agendę 21, czyli projekt ‘wdrażania programów zrównoważonego rozwoju w życie lokalne’. [5]

 

W 2015 roku ONZ zastąpiło Agendę 21 nowym dokumentem, a mianowicie Agendą 2030.

Na polskim rządowym portalu gov.pl jest wyjaśnione, że „Dokument Przekształcamy nasz świat: Agenda 2030 na rzecz zrównoważonego rozwoju (Transforming our world: the 2030 Agenda for Sustainable Development) przyjęty przez Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ), to program działań o bezprecedensowym zakresie i znaczeniu, definiujący model zrównoważonego rozwoju na poziomie globalnym.” [6]

Ten właśnie dokument Organizacji Narodów Zjednoczonych jest ściśle związany z tym, czego dzisiaj doświadczamy, czyli resetowaniem świata.

W książce Covid-19: The Great Reset (Covid-19: Wielki Reset) jej autorzy to mają na myśli, gdy piszą, że po resecie, „gdy gospodarki zaczną być uruchamianie na nowo, istnieje szansa na uwzględnienie w procesie odbudowy większej równości społecznej i zrównoważonego rozwoju, przyspieszając zamiast opóźniać proces w kierunku Celów Zrównoważonego Rozwoju 2030 i zapoczątkowania nowej ery dobrobytu.” [7]

17 celów zrównoważonego rozwoju, z którymi można się zapoznać również na polskim rządowym portalu, to w rzeczywistości 17 obszarów, nad którymi globalna władza chce zdobyć całkowitą kontrolę. [8]

Oczywiście rok 2030 jest traktowany nie jako punkt końcowy, ale raczej kolejny krok milowy na drodze do utopi. Na stronie World Economic Forum jest opublikowany artykuł, którego tytuł można przetłumaczyć w ten sposób: Co jeśli zrobilibyśmy wszystko we właściwy sposób? Tak mógłby wyglądać świat w 2050 roku. [9]

 

To wszystko tak naprawdę jest częścią planu zbudowania globalnego super-państwa, lub ujmując to inaczej, świata kontrolowanego przez nielicznych uprzywilejowanych.

Według narracji owych ‘uprzywilejowanych’, pandemia tak zdewastowała nasz świat, że poprzednia egzystencje nie już możliwa. Ale w rzeczywistości narzędziem dewastacji świata jest systematycznie przeprowadzany wielki reset.

Wielki reset, który obecnie ma miejsce, wydaje się prowadzić do gigantycznej recesji, najprawdopodobniej porównywalnej do tej, jaka miała miejsce po II wojnie światowej. I podobnie jak to miało miejsce po II wojnie, również i teraz, po globalnym kryzysie ma wyłonić się nowy światowy ład.

Od gospodarki, przez opiekę zdrowotną, po integrację technologiczną, elity ‘budują’ nową erę ludzkiej egzystencji.

 

Odchylanie zasłony

Tak, jak już o tym wspomniałem, ten nowy świat budowany przez elity, wykazuje wiele podobieństw do globalnego systemu kontroli pod rządami Antychrysta.

Najwyraźniejszy opis tego globalnego systemu władzy, który wyłoni się w dniach końca, znajdujemy w 13 rozdziale Księgi Objawienia. [10]

(1) Wtedy zobaczyłem wychodzącą z morza bestię. Miała ona dziesięć rogów i siedem głów. Na jej rogach zauważyłem dziesięć diademów, a na jej głowach bluźniercze imię. (2) Bestia, o której mówię, była podobna do pantery. Jej łapy były jak u niedźwiedzia, a paszcza jak u lwa. Smok dał jej swoją moc, swój tron oraz wielką władzę. (3) Jedna z głów bestii była jakby śmiertelnie ranna, lecz rana ta została uzdrowiona. Cała ziemia poszła w podziwie za tą bestią. (4) Ludzie złożyli pokłon smokowi za to, że dał bestii władzę. Pokłonili się też samej bestii: Kto jest podobny do bestii — mówili — i kto jest w stanie podjąć z nią walkę? (5) A dano jej paszczę mówiącą rzeczy wyniosłe i bluźniercze. Ponadto powierzono jej rządy na czterdzieści dwa miesiące. (6) Bestia otworzyła zatem paszczę, aby bluźnić Bogu, Jego imieniu i Jego przybytkowi. Bluźniła również tym, którzy mieszkają w niebie. (7) Zezwolono jej nawet podjąć walkę ze świętymi i odnieść nad nimi zwycięstwo. Dano jej także władzę nad wszystkimi plemionami, ludami, językami i narodami. (8) Pokłonią się jej wszyscy, którzy mieszkają na ziemi; każdy, którego imię nie jest zapisane w Zwoju życia Baranka, przeznaczonego na śmierć od założenia świata. (9) Kto ma uszy, niech rozważy te słowa. (10) Kto ma pójść do niewoli, pójdzie do niewoli. Kto ma zostać zabity mieczem, ten zostanie zabity. Tu się zaznacza wytrwałość oraz wiara świętych. (Obj 13:1-10)

 

Obraz bestii (lub zwierzęcia) wychodzącego z morza nie jest czymś nowym w biblijnych pismach apokaliptycznych. W ten sposób, czyli odwołując się do symboliki czterech bestii, prorok Daniel opisuje sukcesję imperiów panujących nad światem. Analogicznie Jan, pisząc o wychodzącej z morza bestii, ma na myśli światowe imperium dni końca.

Ważnym elementem w opisie owej bestii jest to, że ma ona dziesięć rogów. W ten sam sposób jest opisana ostatnia bestia z wizji Daniela, jako mająca dziesięć rogów.

W proroctwie Daniela znajdujemy ważne dodatkowe informacje zarówno odnośnie bestii, jak i dziesięciu rogów. Jest tam wyjaśnione, że „Czwarte zwierzę to czwarte królestwo, które ma nastać na ziemi. Będzie ono inne niż pozostałe królestwa. Pożre całą ziemię, podepcze ją i zmiażdży.” (Dan 7:23)

A jeżeli chodzi o dziesięć rogów, jest napisane, że „dziesięć rogów oznacza, że z tego królestwa powstanie dziesięciu królów, a po nich powstanie inny … Będzie on przemawiał przeciwko Najwyższemu, będzie uciskał Jego świętych, będzie zamierzał odmienić oznaczone pory i prawo – a będą wydani w jego moc aż do czasu i czasów, i połowy czasu.” (Dan 7.24-25)

Ten ‘inny’, który powstanie po ‘dziesięciu królach’, to Antychryst.

Występujące tutaj odniesienie do ‘czasu i czasów, i połowy czasu’ jest tym samym, co ‘czterdzieści dwa miesiące’, o których pisze Jan, i wskazuje na czas ‘wielkiego ucisku’. [11]

 

W 17 rozdziale Księgi Objawienia jest dodane:

(12) Z kolei dziesięć rogów, które zobaczyłeś, to również dziesięciu królów. Nie objęli oni jeszcze królestwa, lecz gdy obejmą władzę, panować będą z bestią tylko przez jedną godzinę. (13) Królowie ci są jednej myśli, a swoją moc i władzę uzależniają od bestii. (…) (17) Bóg bowiem poddał im myśl, że mają wykonać jeden Jego plan. I oni wykonali ten plan – przekazali swe królestwo bestii do czasu, aż się wypełnią słowa Boga. (Obj 17:12-13, 17)

Z przytoczonych tutaj fragmentów Pisma Świętego widzimy, że pojawienie się Antychrysta zostanie poprzedzone rządami grupy ludzi, w rękach których będzie władza nad światem. Ta grupa w ostateczności przekaże pełnię władzy jednej osobie, czyli temu, który jest nazywany Antychrystem.

Poprzez słowa o tym, że „dano jej … władzę nad wszystkimi plemionami, ludami, językami i narodami” (Obj 13:7) oraz „pokłonią się jej wszyscy, którzy mieszkają na ziemi” (Obj 13:8), Pismo Święte zdaje się wskazywać na globalne rządy Antychrysta.

Jednakże te rządy to będzie również czas terroru dla tych, którzy nie poddadzą się całkowicie temu systemowi.

 

W dalszej części 13 rozdziału Księgi Objawienia jest napisane:

(16) Druga bestia sprawiła, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy, musieli przyjąć znamię na swoją prawą rękę albo na swoje czoło. (17) Bez tego znamienia nikt nie mógł nic kupić ani sprzedać. Aby to uczynić, musiał mieć na sobie znamię — imię bestii lub liczbę jej imienia. (18) Tu trzeba mądrości. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę bestii. Jest to liczba człowieka: sześćset sześćdziesiąt sześć. (Obj 13:16-18)

Pomijając tutaj kwestię tożsamości drugiej bestii, we fragmencie tym widzimy zapowiedź systemu kontroli, który wykluczy część ludzi ze społeczeństwa. [12] Jest tutaj powiedziane o przymusie przyjęcia ‘znamienia’ na rękę lub czoło, które będzie wymagane przy podstawowych transakcjach finansowych, takich jak kupowanie i sprzedawanie. Niezależnie od tego, czy owo znamię (charagmaχάραγμα) zinterpretujemy, jako coś rzeczywiście znajdujące się na ręce lub czole (np. czip lub niewidzialny tatuaż), lub bardziej symbolicznie, jako inną formę wyrażającą poddanie się systemowi (np. coś na wzór obecnych paszportów covidowych), jasne jest to, że bez tego nie będzie możliwe normalne życie.

Co więcej, Pismo Święte mówi o tym wprost, że ludzie, którzy nie poddadzą się temu systemowi kontroli, będą zabijani.

W omawianym tutaj 13 rozdziale Księgi Objawienia jest powiedziane, że „zezwolono jej [bestii] nawet podjąć walkę ze świętymi i odnieść nad nimi zwycięstwo” (Obj 13.7), oraz że „wszyscy, którzy nie pokłonili się podobiźnie bestii, zostali zabici” (Obj 13.15).

Jezus odwołując się do tego okresu, powiedział, że „nastanie bowiem wtedy tak wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd, i już nie będzie” (Mat 24.21), oraz że „gdyby ten czas nie został skrócony, nikt by nie ocalał” (Mat 24.22).

 

Zanim zakończymy tą część, odnieśmy się skrótowo do tego, co apostoł Paweł dodaje do tego zagadnienia.

Najważniejszym listem, w którym Paweł porusza temat Antychrysta, jest 2 Tesaloniczan. [13]

W liście tym apostoł Paweł, przy okazji wyjaśniania spraw związanych z powtórnym przyjściem Pana, pisze że zanim to się wydarzy „musi najpierw dojść do odstępstwa” (2 Tes 2.3). To ‘odstępstwo’ Paweł ściśle łączy z ujawnieniem się Antychrysta, którego on tam nazywa ‘Człowiekiem bezprawia’, oraz ‘Synem zagłady’.

Paweł pisze o Antychryście, że

(4 )Będzie on buntował się przeciw wszystkiemu i wynosił się ponad wszystko, co łączy się z Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci. W końcu sam zasiądzie w przybytku i wskaże na siebie, że to on jest Bogiem. (2 Tes 2.4)

 

Dalej w tekście jest napisane:

(9 )Przyjście Człowieka bezprawia dokona się zgodnie z działaniem całej mocy szatana. Towarzyszyć mu będą znaki i fałszywe cuda, (10) a w przypadku tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości Prawdy, dzięki której mogli dostąpić zbawienia, da o sobie znać cała zwodniczość niesprawiedliwości. (11) Właśnie dlatego Bóg wystawia ich na działanie oszustwa. Czyni to, aby uwierzyli kłamstwu, (12) i aby przez to zostali osądzeni wszyscy, którzy odrzucili prawdę, a znaleźli upodobanie w niesprawiedliwości. (2 Tes 2.9-12)

Jak widzieliśmy Paweł mówiąc o ‘ujawnieniu się’ Antychrysta zaczyna od wskazania na to, że będzie temu towarzyszyć ‘odstępstwo’ (apostasiaἀποστασία). Ta apostazja najwyraźniej wskazuje na porzucenie wiary przez wielu z tych, którzy obecnie uważają się za wierzących w Jezusa.

Wielu z powodu ‘działania oszustwa’ (energeian planēsἐνέργειαν πλάνης) uwierzy ‘kłamstwu’ (pseudeiψεύδει).

 

We wszystkim tym, o czym pisze tutaj Paweł, widzimy wiele zbieżności z realiami naszej obecnej sytuacji. Wszystko to, co jest związane z obecną ‘pandemią’ jest oparte na mistyfikacji, kłamstwach, ciągle zmieniającej się narracji.

Co więcej, ta pandemia podzieliła kościół, rozumiany jako ogół wierzących w Jezusa, bardziej niż cokolwiek wcześniej. Ludzie wierzący rozdzielili się na tych, co całkowicie ufają i uczestniczą we wszystkim, co nakazują władze (szczepienia, maski, dystansowanie się, itd), oraz na tych, którzy mniej lub bardziej otwarcie sprzeciwiają się temu wszystkiemu.

Patrząc na to z dystansu nie trudno dość do wniosku, że jedna z tych grup, ufa bardziej czemuś innemu niż Bogu. To samo w sobie jest już zwiedzeniem.

 

I tak, chociaż szczepionki i paszporty covidowe nie są znamieniem bestii, to ujawniają ten sam mechanizm, który będzie funkcjonował w przypadku znamienia (charagmaχάραγμα).

Podobnie, obecne odstępstwo w kościele, chociaż prawdopodobnie nie jest jeszcze apostazją (apostasiaἀποστασία) o której pisał apostoł Paweł, to mimo wszystko pokazuje nam, jak to wszystko wydarzy się w przyszłości.

 

Wnioski końcowe

Patrząc na to, co się dzieje, ‘duchowymi oczami’, rozumiemy, że tym, który tak naprawdę za tym wszystkim stoi jest Szatan. Ten, którego Biblia nazywa ‘bogiem tego świata’ (2 Kor. 4:4).

To on kusząc Jezusa, zaoferował przekazanie mu „wszystkich królestw zamieszkałego świata”, w zamian za pokłonienie się jemu (Łuk 4:5-6).

Według Pisma Świętego, to właśnie Szatan „zwodzi cały zamieszkały świat” (Obj 12.9). Dowody zwodzenia przez Szatana są widoczne w całej historii ludzkości, w niezliczonych okrucieństwach oraz strasznemu złu popełnianemu przez ludzi.

Nasza historia to nie tylko miliony pomordowanych ludzi, ale również rzeka kłamstw i zwiedzenia.

Rzeczywistość jest taka, że globalne elity, świadomie lub nie, realizują plan inspirowany przez ‘boga tego świata’, czyli „władcę sfer powietrznych, który rządzi duchem działającym w nieposłusznych ludziach” (Efez 2:2).

 

Upadła ludzkość, praktycznie od początku jej dziejów, dąży do tego samego, czyli ‘wybudowania sobie miasta z wieżą, która sięgałaby nieba’ (1 Mojż 11:4). Według biblijnej historii o Wieży Babel, niedługo po zniszczeniu ziemi przez wody potopu, ludzkość, wbrew nakazowi Boga, podjęła się wysiłku utworzenia globalnej społeczności, skupionej wokół ich nowego miasta i wieży. Ta ‘wieża sięgająca nieba’ zawiera w sobie symbolizm ‘stania się niczym Bóg’, przynajmniej przez elity, co jest dokładnie tym, czym Szatan kusił Ewę (1 Mojż 3:5).

To samo widzimy w utopijnej wizji Klausa Schwaba i pozostałych wielkich naszego świata. To, co się kryje za wielkim resetem i ich wizją przebudowania społeczeństwa, to próba wzniesienia nowego Babilonu. Według Księgi Objawienia ten nowy, czyli Wielki Babilon, będzie ‘wielkim miastem, sprawującym władzę nad królami ziemi’ (Obj 17.18). Jest on również przedstawiany, jako 'nierządnica’ siedząca na bestii z siedmioma głowami i dziesięciu rogami, czyli manipulująca tymi, w rękach których jest władza na świecie (Obj 17:3).

 

Pewne jest to, że Słowo Boże musi się wypełnić. Ten globalny system władzy, o którym jest powiedziane w różnych miejscach Pisma Świętego, nastanie wcześniej lub później.

Czy zmiany zapoczątkowane na świecie na początku 2020 roku doprowadzą do ujawnienia się Antychrysta i wielkiego ucisku na ziemi? Wiele wskazuje na to, że jest to prawdopodobne.

Ta utopijna wizja świata, chociaż nie po raz pierwszy wcielana w życie, teraz ze względu globalny charakter naszego świata oraz zaawansowaną technologię, stała się bardziej możliwa do zrealizowania niż kiedykolwiek wcześniej.

Mimo wszystko nie możemy być dogmatyczni. W Piśmie Świętym jest napisane, że nikt nie zna ‘dnia ani godziny’ powrotu Pana (Mat 24.36). To, co potrzebujemy zrobić to być czujni, obserwować, a przede wszystkim umacniać się w wierze i pozostawać wiernymi Bogu we wszystkim.

 

PRZYPISY

[1] Schwab, Klaus; Malleret, Thierry. COVID-19: The Great Reset (p. 12). Forum Publishing. Kindle Edition.

[2] Niektórzy zwracają uwagę na podobieństwo pomiędzy potrójnym ‘b’ (bbb) zawartym we frazie ‘building back better’ a liczbą 666.

[3] O nowym porządku świata w Wikipedii

[4] King Alexander i Schneider Bertrand, Pierwsza rewolucja globalna: raport Rady Klubu Rzymskiego, Polskie Towarzystwo Współpracy z Klubem Rzymskim, 1992

[5] O Agendzie 21 w Wikipedii

[6] Zamierzenia Agendy 2030 są przedstawione również w języku polskim na stronie Serwisu Rzeczypospolitej Polskiej.

[7] Schwab, Klaus; Malleret, Thierry. COVID-19: The Great Reset (pp. 248-249). Forum Publishing. Kindle Edition.

[8] Cele zrównoważonego rozwoju pod tym linkiem

[9] Link do artykułu What if we did everything right? This is what the world could look like in 2050

[10] Zainteresowanych odsyłam do: Komentarz do 13 rozdziału Objawienia św. Jana

[11] Wszystkie te terminy wskazują na ten sam okres czasu, nazywany wielkim uciskiem:

42 miesiące – Obj 11:2; 13:5

1260 dni – Obj 11:3

½ „tygodnia” (połowa 7 lat) – Dan 9:27

„Czas, czasy i pół czasu” (1 + 2 + ½ = 3 ½) – Dan 12:7; Obj 12:14

[12] Podczas gdy pierwsza bestia reprezentuje świecką władzę, to druga bestia posiada cechy religijnego systemu, będącego na usługach pierwszej władzy.

[13] Dla pełniejszego zrozumienia tego, co apostoł Paweł mówi o Antychryście odsyłam do artykułu: Antychryst, wielki ucisk i pochwycenie wierzących

Obrazek: Pieter Bruegel the Elder, The Triumph of Death, Wikipedia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.