Rozważania na temat Parszy nr 30 w cyklu 3 letnim – Tim Hegg

Genesis 31:3-32:2; Księga Jeremiasza 30:10-16; List św. Jakuba 4:1-12
 
Torah Resource
 
Gdy czytamy historię Jakuba, to przypominają się nam słowa Pawła, gdy głęboko rozmyślał nad historią Izraela:

A to wszystko na tamtych przyszło dla przykładu i jest napisane ku przestrodze dla nas, którzy znaleźliśmy się u kresu wieków” – I List do Koryntian 10:11

Sytuacje życiowe, z którymi zmierzył się Jakub, wydają się aż za dobrze nam znane! Zmagania w związkach, problemy ekonomiczne, pracodawcy, którzy nas po prostu nie rozumieją, i tak dalej. Ale jeszcze bardziej utożsamiamy się z Jakubem, bo podobnie jak on, zdajemy sobie sprawę z tego, że niektóre z tarapatów, w które się wpakowaliśmy, są wynikiem naszych, własnych, błędnych wyborów. Historia lubi się powtarzać. Jednak my również doceniamy, że Jakub się zmienił i jego oszukańcze metody, to sprawa jego przeszłości. Czy jest kiedykolwiek taki czas, gdy przeszłość może przestać wpływać na teraźniejszość?! W pewnym sensie współczujemy Jakubowi: był przecież oddanym pracownikiem, jednak wydaje się, że w dalszym ciągu znajduje się w niepewnej sytuacji. On rzetelnie wypełnił swoje obowiązki wobec swojego teścia, jednak Laban uczynił wszystko, co tylko możliwe, aby wzbogacić się dzięki trudowi i talentom Jakuba.

Widzimy tutaj interweniującą Bożą dłoń. I uczymy się ważnej lekcji: Bóg martwi się o Swoje dzieci i troszczy się o każde z nich. On obserwuje Swoich wybrańców i w tej historii, obraca oszustwa Labana przeciwko niemu, a Jakub wychodzi bogatszy. Ponadto, gdy relacje stają się „napięte”, Bóg daje Boskie wytyczne Jakubowi poprzez sen, zapewniając go o Boskiej pomocy i prowadzeniu.

Jakub rozpoznał Bożą, niezachwianą wierność wobec niego, i uwierzył, że On miał na uwadze tylko jego dobro. Jednak czyż nie doświadczył on wiele bólu i trudu w swojej relacji z Labanem? Jak zatem mógł powiedzieć, że Bóg nie dozwolił Labanowi skrzywdzić go?

Ucząc się chodzić w wierze, Jakub zyskał nowe spojrzenie na życie. Zamiast skupiać się na problemach przeszłości, docenił teraz Bożą wierność, która dała mu możliwość wzniesienia się ponad okoliczności i ostatecznie, wygrania bitwy.

Ale było to po 14 latach! Wiara przynosi cierpliwość – zwycięstwo może być oddalone o lata! Pytanie, które się nam nasuwa, to po prostu czy jesteśmy gotowi zaufać Bożej obietnicy, że On zawsze będzie z nami i nigdy nas nie opuści ani nas nie porzuci. Czy jesteś gotów powierzyć swoją sytuację Bożym dłoniom i oczekiwać na Jego rozwiązania twoich problemów – poszukiwać Jego sposobu na zwycięstwo?

Kolejnym wyłaniającym się, jakże ważnym pytaniem jest: Dlaczego Ziemia Obiecana jest aż tak ważna? Dlaczego nie zająć czegokolwiek, co jest dostępne i pozwolić na powstrzymanie walk? Dlaczego zawsze toczyły się „zawody w przeciąganiu liny” nad tym wąskim skrawkiem ziemi, który nazywamy Izraelem?

Na to pytanie można udzielić wielu odpowiedzi i wiele spośród nich jest zapewne dobrych. Ale sądzę, że ostateczną odpowiedzią na pytanie: Dlaczego ta szczególna ziemia jest tak ważna?, jest po prostu ta następująca odpowiedź: Bóg obiecał ją Abrahamowi i jego potomkom (Genesis 15:18-21). Podobnie jak wszystkie obietnice Boże, również i ta tworzy grunt do walki szatana i jego współpracowników. A dlaczegóżby nie? Jeśli jakakolwiek obietnica Boża mogłaby zostać udaremniona, to wszechświat przestałby istnieć, bo samo istnienie wszechświata jest zależne od Boga, a On nie może kłamać (List św. Pawła do Tytusa 1:2). Jeśli jedna z Bożych obietnic zawiodłaby, to wtedy przestałby On być Bogiem i podobnie przestałby istnieć wszechświat.

Szatan próbował wytępić Izraela, aby zniweczyć Bożą obietnicę, że będzie on trwać na wieki. Jest to główna podstawa antysemityzmu. Szatan próbował zapobiec nadejściu Mesjasza, dokonaniu Jego odkupieńczego dzieła i bez wątpienia będzie starał się uniemożliwić Mu ponowne przyjście. I można być pewnym tego: szatan nadal będzie czynił wszystko co w jego mocy, aby wydrzeć Ziemię Obiecaną Izraelowi, z tej prostej przyczyny, że tę Ziemię dał Izraelowi Święty Bóg.

Zawsze – tak, jak w naszej dzisiejszej części Tory – Bóg prowadzi Swoich wybrańców z powrotem do Ziemi Obiecanej. Zawsze umieszcza Ziemię w centrum ich uwagi i modlitw. W każdym wieku, w każdym czasie, każdy, kto jest rzeczywiście częścią Izraela, jest na swojej drodze do Ziemi Obiecanej. I tak będzie – w przyszłym świecie, Jeszua będzie rządził nie po prostu gdziekolwiek, ale w Ziemi Obiecanej, miejscu, gdzie Bóg złożył Swoje Imię, serce i oczy na zawsze.

Naprawdę piękna parsza i odpowiadająca na tak wiele pytań.

 

Zapraszam do lektury:

Tim Hegg – Rozwazania na temat Parszy nr 30 w cyklu 3 letnim

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *