Uzdrowienie niewidomego od urodzenia jako znak objawiający Jezusa jako Mesjasza i Syna Bożego

Ewangelia Jana została napisana z jasno określonym celem: doprowadzić czytelnika do wiary w Jezusa Chrystusa i do życia wiecznego, które płynie z tej wiary. Apostoł Jan nie opisuje cudów Jezusa przypadkowo — każdy z nich pełni funkcję znaku, który objawia tożsamość Jezusa jako Mesjasza i Syna Bożego. Znaki te nie są jedynie nadzwyczajnymi wydarzeniami, lecz teologicznymi świadectwami prowadzącymi do poznania prawdy o Chrystusie.

W niniejszym artykule chciałbym przyjrzeć się jednemu z takich znaków i pokazać, w jaki sposób realizuje on cel Ewangelii Jana, wyrażony w tych słowach:

Wielu też innych znaków dokonał Jezus wobec swoich uczniów. Nie zostały one opisane w tej księdze. Te natomiast zostały opisane po to, abyście wierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Boga, i abyście, wierząc, mieli życie w Jego imieniu. (Jn 20,30–31)

Analiza ta ukaże, jak poprzez konkretny cud Jan dowodzi, że Jezus jest Chrystusem, Synem Bożym, oraz jak wiara w Niego prowadzi do życia wiecznego.

W tym kontekście jednym z najważniejszych znaków, czyli cudów dokonanych przez Pana Jezusa, które opisał Apostoł Jan, było uzdrowienie niewidomego od urodzenia opisane w Jn 9,1–41.

To niezwykłe wydarzenie objawiało, że Pan Jezus rzeczywiście jest Mesjaszem zapowiadanym przez proroków oraz Synem Bożym, który posiada boską moc, a także Tym, który daje duchowe i wieczne życie tym, którzy w Niego wierzą.

 

Po pierwsze, cud ten ukazuje Pana Jezusa jako Chrystusa, to znaczy Mesjasza, który wypełnia mesjańskie proroctwa Starego Testamentu. Prorok Izajasz zapowiedział, że w dniach przyszłego odkupienia Izraela, gdy sam Bóg przyjdzie ich zbawić, „otworzą się oczy niewidomych, a uszy niesłyszące usłyszą” (Izajasz 35:5).

Gdy Pan Jezus uzdrawia człowieka niewidomego od urodzenia — co było czymś, co nigdy wcześniej się nie zdarzyło (Jan 9:32) — Apostoł Jan pokazuje, że nadeszły czasy Mesjasza.

I faktycznie w pierwszym przyjściu Chrystusa widzimy początek wypełniania się tego proroctwa z Izajasza o czasach mesjańskich. Czasy mesjańskie, które zapowiadali prorocy, faktycznie nadeszły wraz z pierwszym przyjściem Chrystusa. Jednakże tajemnicą, która była nieznana, a o której mówi Nowy Testament, było to, że Chrystus musiał przyjść dwa razy. Królewskie panowanie Mesjasza musiało być poprzedzone Jego śmiercią dla odkupienia ludzkości od grzechu. Mimo wszystko Mesjasz był pomiędzy nimi. Jezus uzdrawiając niewidomego w tamtych okolicznościach, pokazuje zebranym tam ludziom, a szczególnie duchowym przywódcą Izraela, że to on jest wypełnieniem proroctwa Izajasza.

 

Po drugie, Jan objawia w tym wydarzeniu, że Pan Jezus jest Synem Bożym. Pan Jezus mówi o sobie: „Jak długo jestem na świecie, jestem światłem świata” (Jan 9:5). To określenie wskazuje na Jego boskie pochodzenie i jedność z Ojcem, gdyż tylko Bóg jest źródłem światła i życia. Możemy tu dostrzec nawiązanie do słów Dawida, który w jednym z psalmów mówi: „Pan (JHWH) moim światłem i moim zbawieniem” (Ps 27:1).

Co więcej, kiedy uzdrowiony człowiek spotyka Pana Jezusa ponownie i słyszy: „Czy wierzysz w Syna Człowieczego?”, odpowiada: „Wierzę, Panie!” i oddaje Mu pokłon (Jana 9:35–38). Tylko Bogu można oddać cześć — dlatego Apostoł Jan pokazuje, że Pan Jezus naprawdę jest Synem Bożym, który objawia Ojca światu.

 

Po trzecie, ten znak ukazuje, że wiara w Pana Jezusa daje życie wieczne. Niewidomy zostaje nie tylko fizycznie uzdrowiony, ale duchowo odrodzony przez wiarę w Jezusa Chrystusa. W przeciwieństwie do faryzeuszy, którzy pozostają w duchowej ślepocie, uzdrowiony człowiek poznaje i wchodzi w relację z Nim. Życie wieczne w ujęciu Apostoła Jana to nie tylko przyszła nagroda, lecz poznanie Boga, a także uczestnictwo w Jego życiu już teraz (Jan 17:3).

 

Na podstawie tych trzech interpretacji widzimy, że uzdrowienie przez Jezusa człowieka niewidomego od urodzenia było niewątpliwym znakiem objawiającym, że Pan Jezus jest prawdziwym Mesjaszem i Synem Bożym, który przynosi światło, uzdrowienie i życie wieczne.

Dokładnie o tym jest mowa w tym świadectwie Jana o uzdrowieniu tego człowieka. Gdy uczniowie zapytali Jezusa o to: „kto zgrzeszył, on czy jego rodzice, że się urodził niewidomy?” (Jn 9,2), Jezus odpowiedział im: „ani on nie zgrzeszył, ani jego rodzice. Stało się tak po to, aby Bóg mógł na nim objawić wielkość swoich dzieł” (Jn 9,3). Tym samym sam Pan potwierdza tutaj, że to uzdrowienie służyło temu, aby objawić wielkie dzieła Boże, które bezpośrednio odnosiły się do obecności na ziemi Bożego Syna.

Apostoł Jan, opisując ten cud, prowadzi czytelników, włączając w to nas, do tej samej wiary, którą wyznał uzdrowiony: „Wierzę, Panie!”. Dzięki takiej wierze człowiek przechodzi ze śmierci duchowej do życia wiecznego w imieniu Pana Jezusa.

 

Dodatkowo w tekście Jana pojawia się interesujący szczegół, o którym chciałbym tutaj wspomnieć, a dotyczy on polecenia, które Jezus skierował do niewidomego. Jan pisze: „Następnie polecił mu: Idź, obmyj się w sadzawce Siloe (co znaczy: Posłany)” (Jn 9,7). Jest to interesujące, ponieważ w samej nazwie tej sadzawki oraz w konieczności udania się do niej możemy dostrzec objawienie prawdy o tym, kim jest Pan Jezus.

Jezus w Ewangelii Jana często mówi o sobie jako „Tym, który został posłany przez Ojca”. Tym samym Jezus jest Posłanym, a jednocześnie właśnie taką nazwę nosi ta sadzawka.

Ponadto niewidomy musi pokonać niełatwą drogę do miejsca, w którym znajdowała się ta sadzawka, aby otrzymać uzdrowienie. Według źródeł historycznych sadzawka ta była oddalona od Świątyni co najmniej o pół kilometra, a biorąc pod uwagę, że drogę tę miał pokonać niewidomy, wymagało to niemałego wysiłku.

W tym wszystkim zawarte jest ważne przesłanie. Niewidomy, aby otrzymać swoje uzdrowienie, a zarazem zbawienie, musiał pójść do miejsca zwanego „Posłany”. Tak samo każdy człowiek musi przyjść do Posłanego przez Ojca Syna Bożego, aby otrzymać zbawienie i życie wieczne.

Ten szczególny opis uzdrowienia oraz czynność obmycia się w sadzawce Siloe była dodatkowym znakiem dla zgromadzonych tam ludzi, wskazującym na Jezusa jako prawdziwego Mesjasza.

 

Kolejną rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę w opisie Jana dotyczącym przywrócenia wzroku człowiekowi niewidomemu od urodzenia, są rozmowy prowadzone najpierw między uzdrowionym a świadkami tego wydarzenia, a następnie między nim a samymi faryzeuszami.

Przyglądając się jego odpowiedziom, można dostrzec stopniowy wzrost świadomości tego człowieka w odniesieniu do tego, kim jest Pan Jezus.

Najpierw, odpowiadając na pytania postronnych świadków, uzdrowiony mówi o Jezusie po prostu jako o jakimś człowieku, który nałożył błoto na jego oczy i kazał mu się obmyć (ww. 8–12).

Po tym jak został zaprowadzony do faryzeuszy, mówi im, że Jezus jest prorokiem (ww. 13–17).

W reakcji na to, gdy faryzeusze nazwali Jezusa grzesznikiem, uzdrowiony zwraca im uwagę, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, a jedynie ludzi bogobojnych i posłusznych Jego woli. Dodaje przy tym, że Jezus musiał być posłany od Boga, aby móc dokonać uzdrowienia, którego nikt przed Nim nie dokonał. Tym samym wskazuje na to, że jest On rzeczywiście Mesjaszem (ww. 25–33).

Na koniec, na pytanie Jezusa o to, czy wierzy w Syna Człowieczego, odpowiada, że wierzy i oddaje Mu pokłon, co symbolizuje uwielbienie Jezusa jako Pana (ww. 35–38).

 

Podsumowanie

Znak uzdrowienia człowieka niewidomego od urodzenia w wyjątkowy sposób ukazuje, jak Apostoł Jan realizuje cel swojej Ewangelii: prowadzi czytelnika do wiary, że Jezus jest Chrystusem, Synem Bożym, i że tylko w Nim można otrzymać życie wieczne. W tym jednym wydarzeniu spotykają się wszystkie główne wątki jego teologii: objawienie Jezusa jako żydowskiego Mesjasza, ukazanie Jego boskiej natury oraz wezwanie do wiary, która przemienia życie.

Uzdrowiony przechodzi drogę od fizycznej ślepoty do duchowego widzenia — od mówienia o Jezusie jako o „człowieku”, przez uznanie Go za proroka i Posłanego od Boga, aż do wyznania: „Wierzę, Panie!”.

Ten rozwój jest obrazem drogi każdego wierzącego, którego Jezus prowadzi ku pełnemu poznaniu prawdy. Znak ten pozostaje więc nie tylko świadectwem mocy Pana Jezusa, lecz także wezwaniem dla wszystkich ludzi, aby przyszli do Posłanego przez Ojca Syna i otrzymali światło, uzdrowienie oraz życie wieczne w Jego imieniu.

Autor: Łukasz Kraska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *