W czym tkwi problem z pretrybulacjonizmem?

Jan Luyken, The Rapture (2)

Na przestrzeni historii kościoła powstało wiele nieporozumień odnośnie rozumienia słów Jezusa oraz innych biblijnych autorów odnośnie czasów ostatecznych. [1]

Bardziej współcześnie na interpretacje proroctw biblijnych przemożny wpływ wywarł John Nelson Darby, jeden z inicjatorów ruchu braci plymuckich. To właśnie Darby, żyjący w XIX wieku, zapoczątkował ideę o Pochwyceniu Kościoła, które może wydarzyć się w każdym momencie, i na pewno przez Wielkim Uciskiem.

Nauczanie to, chociaż było nieznane we wcześniejszej historii kościoła, zostało niemal uniwersalnie zaakceptowane przez nauczycieli biblijnych przyjmujących futurystyczny pogląd w odniesieniu do proroctw dotyczących dni ostatnich. [2] Niemal, gdyż zawsze istniały wyjątki od stanowiska zwanego pretrybulacjonizmem.

 

W czym tkwi problem z pretrybulacjonizmem, to znaczy z doktryną, że wierzący zostaną Pochwyceni przed pojawieniem się Antychrysta i nastaniem czasu Wielkiego Ucisku?

Pierwszy problem wiąże się z tym, że nigdzie w Piśmie Świętym nie jest o tym powiedziane. Nie ma ani jednego wersetu, który by mówił wprost o Pochwyceniu przez Wielkim Uciskiem.

Zwolennicy tej doktryny są świadomi tego, i temu nie zaprzeczają. Szukają oni uzasadnień pośrednich, i w ten sposób, zdając sobie z tego sprawę lub nie, uprawiają oni eisegezę, która polega na wprowadzaniu (gr. eis) własnych idei do tekstu biblijnego, w przeciwieństwie do egzegezy, która polega na odczytywaniu (gr. eks) tekstu. [3]

 

Drugim problemem jest to, że dogmatyczne obstawanie przy idei Pochwycenia przez Wielkim Uciskiem, bardzo często powoduje wypaczenie prostego rozumienia sensu słów Jezusa oraz oraz innych biblijnych autorów.

Czytając słowa Jezusa do jego uczniów zapisane w Ewangeliach Mateusza 24–25, Łukasza 21, Marka 13, czy apostoła Pawła z Listów do Tesaloniczan, jest praktycznie niemożliwym wyciągnięcie wniosków, do których dochodzą pretrybulacjoniści, w oparciu o sam tekst.

Czytając wymienione powyżej teksty nietrudno zauważyć, że Jezus, Paweł oraz inni biblijni autorzy zdają się kłaść nacisk na straszliwe prześladowania, które nadejdą, i próbują ostrzec wierzących i przygotować ich, aby wytrwali w próbach.

Z drugiej strony pretrybulacjoniści uczą, że wierzących już nie będzie na ziemi w tym czasie, tym samym czyniąc ostrzeżenia Jezusa oraz apostołów niezrozumiałymi.

 

Podstawowym nieporozumieniem, tkwiącym u podstaw interpretacji pretrybulacjonistycznych, jest utożsamianie Wielkiego Ucisku i Dnia Pana.

W 1 Liście do Tesaloniczan 5:9 apostoł Paweł mówi: „Gdyż Bóg nie przeznaczył nas na gniew, lecz na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa”.

Prorok Sofoniasz mówi o Dniu Pana tak:

Bliski jest wielki dzień Pana, bliski i bardzo szybko nadchodzi. Słuchaj! Dzień Pana jest gorzki! Wtedy nawet i bohater będzie krzyczał. Dzień ów jest dniem gniewu, dniem ucisku i utrapienia, dniem huku i hałasu, dniem ciemności i mroku, dniem obłoków i gęstych chmur, dniem trąby i okrzyku wojennego przeciwko miastom obronnym i przeciwko basztom wysokim. Wtedy ześlę strach na ludzi, tak iż chodzić będą jak ślepi, gdyż zgrzeszyli przeciwko Panu. Ich krew będzie rozbryzgana niby proch, a ich wnętrzności rozrzucone niby błoto. Ani ich srebro, ani ich złoto nie będzie mogło ich wyratować w dniu gniewu Pana, bo ogień gniewu Pana pochłonie całą ziemię. Doprawdy, koniec straszną zagładę zgotuje wszystkim mieszkańcom ziemi.” (Ks. Sofoniasza 1:14-18)

Pretrybulacjoniści utożsamiając Wielki Ucisk z Dniem Pana, konsekwentnie muszą oni umiejscowić Pochwycenie przed Wielkim Uciskiem.

Problem tkwi w tym, że w żaden sposób, na podstawie tekstu biblijnego, nie jesteśmy wstanie dowieść, że te dwa wydarzenia są jednym i tym samym.

Wręcz przeciwnie. Są to dwa odrębne wydarzenia, która będą miały miejsce w różnym czasie.

Greckie słowo “ucisk” to thlipsis, które oznacza m.in. ucisk, kłopoty, cierpienie i prześladowanie. [4] Ogólnie możemy powiedzieć, że zarówno wierzący i niewierzący mogą doświadczyć thlipsis, jednakże z różnego powodu. Jezus powiada, że bycie chrześcijaninem będzie wiązać się z tym doświadczeniem. „To powiedziałem wam, abyście we mnie pokój mieli. Na świecie ucisk [thlipsis] mieć będziecie, ale ufajcie, Ja zwyciężyłem świat.” (Jana 16:33)

Natomiast wielki ucisk to megas thlipsis.

Z drugiej strony gniew Boży to orgē. To właśnie słowo jest użyte w cytowanym powyżej wersecie z 1 listu do Tesaloniczan 5:9, gdzie apostoł Paweł pisze, że „Bóg nie przeznaczył nas na gniew [orgē], lecz na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa”. [5]

Wielki Ucisk będzie skierowany nie wobec niewierzących, lecz wierzących. Jest o tym mowa, m.in., w Księdze Objawienia:

I dozwolono mu wszcząć walkę ze świętymi i zwyciężać ich; (…) Jeśli kto jest przeznaczony do niewoli, do niewoli pójdzie; jeśli kto zabija mieczem, musi sam zginąć od miecza. Tu się okaże wytrwanie i wiara świętych.” (Obj 13:7-10)

 

Przekaz Pisma Świętego zdaje się wskazywać na to, że Wielki Ucisk wydarzy się jako pierwszy i będzie to czas straszliwych prześladowań wierzących, a później i Żydów, przez Antychrysta. Jezus w Ew. Mateusza mówi, że „ze względu na wybranych będą skrócone owe dni”. (Ew. Mat 24:22)

Owe dni zostaną skrócone poprzez powrót Jezusa oraz Zmartwychwstanie i Pochwycenie wierzących. O tym właśnie mówi Paweł w 1 Liście do Tesaloniczan 4:16-18:

Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.

I dopiero wtedy, bezpośrednio po tych wydarzeniach, nastanie czas wylania gniewu Bożego nad niewierzącym światem. Nastanie Dzień Pana.

 

Następnym nieporozumieniem, ściśle związanym z tym pierwszym, jest utożsamianie przez pretrybulacjonistów 70-ego tygodnia Daniela z Wielkim Uciskiem.

Biblia uczy nas, że apokaliptyczne wydarzenia dni ostatnich rozegrają się na przestrzeni końcowych siedmiu lat.

Jest o tym mowa w 9 rozdziale Księgi Daniela, gdzie prorok Daniel jest pouczony o tym, że czas 490 lat (70 × 7) został wyznaczony dla Izraela i Jerozolimy zanim nastąpi ostateczne odkupienie narodu żydowskiego.

Pierwsze 483 z 490 lat zostały wypełnione przed I wiekiem, jakkolwiek pozostałe 7 lat nadal czekają na wypełnienie.

W 27 wersecie proroctwa Daniela jest mowa o Antychryście. Jest tam powiedziane o siedmioletnim przymierzu, które zostanie zawarte przez Antychrysta najwyraźniej z Izraelem, gdyż jednym z konsekwencji tego przymierza, będzie umożliwienie Żydom odbudowanie Świątyni w Jerozolimie.

Jakkolwiek w połowie tego uzgodnionego okresu Antychryst złamie warunki owego przymierza, zbezcześci odbudowaną Świątynię, po czym nastąpi czas Wielkiego Ucisku.

Pretrybulacjoniści, ponownie, utożsamiając 70-ty tydzień z Księgi Daniela z Wielkim Uciskiem, postulują, że pochwycenie musi mieć miejsce przed rozpoczęciem tego okresu.

Jakkolwiek w Księdze Daniela jest wyraźnie powiedziane, że Wielki Ucisk nie rozpocznie się wcześniej niż w połowie 70-ego tygodnia.

I zawrze ścisłe przymierze z wieloma na jeden tydzień, w połowie tygodnia zniesie ofiary krwawe i z pokarmów. A w świątyni stanie obraz obrzydliwości, który sprawi spustoszenie, dopóki nie nadejdzie wyznaczony kres spustoszenia” (Ks. Daniela 9:27).

Potwierdzenie tego znajdujemy również w słowach Jezusa w Ewangelii Mateusza 24:15-22.

Gdy więc ujrzycie na miejscu świętym ohydę spustoszenia, którą przepowiedział prorok Daniel – kto czyta, niech uważa – wtedy ci, co są w Judei, niech uciekają w góry; kto jest na dachu, niech nie schodzi, aby co wziąć z domu swego; a kto jest na roli, niech nie wraca, by zabrać swój płaszcz. Biada też kobietom brzemiennym i karmiącym w owych dniach. Módlcie się tylko, aby ucieczka wasza nie wypadła zimą albo w sabat. Wtedy bowiem nastanie wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd, i nie będzie. A gdyby nie były skrócone owe dni, nie ocalałaby żadna istota, lecz ze względu na wybranych będą skrócone owe dni.

Zauważmy, że ani Jezus, ani Paweł, ani Jan, autor Księgi Objawienia, nigdzie nie skupiają się na rozpoczęciu okresu owych siedmiu lat. Zamiast tego wszyscy nowotestamentowi autorzy koncentrują się na środku tego okresu, wydarzeniu zbezczeszczenia Świątyni przez Antychrysta i tym, co Nowy Testament określa jako „ohyda spustoszenia”. To właśnie to wydarzenie ma być znakiem dla wierzących, że rozpoczął się okres Wielkiego Ucisku. (Ew. Mat 24:15-22; 2 List do Tes 2:3-4)

 

Pochwycenie przed Wielkim Uciskiem nie jest nauczaniem biblijnym. Teksty biblijne – takie jak Mateusza 24– 25, Łukasza 21, Marka 13, czy listy apostoła Pawła do Tesaloniczan oraz rozdziały Księgi Objawienia – konsekwentnie ostrzegają wierzących przed prześladowaniami dni ostatnich.

Szatan, wiedząc że pozostało mu niewiele czasu, w osobie Antychrysta, podejmie się finalnej próby wymordowania wszystkich wierzących w Jezusa.

W Ewangeliach widzimy, że dni poprzedzające powrót Jezusa będą trudnym czasem, gdzie będą miały miejsce straszliwe wojny, głód oraz ludzie będą umierać na masową skalę od chorób. Będą też miały miejsca wielkie trzęsienia ziemi.

Po tym nastąpi czas niespotykanych do tej pory prześladowań względem wierzących. Jezus dodaje tutaj, że „wszystkie narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego”. (Ew. Mat. 24:9)

Oprócz prześladowań pojawi się wielu fałszywych proroków i zwiedzie wielu.

W tym to kontekście Jezus pyta o to „czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Ew. Łukasza 18:8)

Jednakże ten czas straszliwych prześladowań i prób zostanie skrócony, aby ochronić tych, którzy wytrwają w wierze.

O tych jest powiedziane to:

A oni zwyciężyli go przez krew Baranka i przez słowo świadectwa swojego, i nie umiłowali życia swojego tak, by raczej je obrać niż śmierć.” (Objawienie św. Jana 12:11)

Tak jak już o tym wcześniej powiedziałem, owe dni zostaną „skrócone” poprzez powrót Jezusa (Ew. Mat 24: 22).

 

Mówiąc o chronologii wydarzeń Dni Ostatnich, najbardziej biblijnie adekwatny wydaje się następujący porządek.

  1. Tuż przed powrotem Jezusa będzie miał miejsce Wielki Ucisk ze strony Antychrysta;
  2. Zmartwychwstanie i Pochwycenie wierzących nastąpi w momencie powrotu Jezusa;
  3. Bezpośrednio po Zmartwychwstaniu i Pochwyceniu wierzących nastąpi Dzień Gniewu Bożego nad światem.

 

PRZYPISY

[1] Odnosząc się do tego zagadnienia z nowotestamentowej perspektywy, należy zauważyć, że już znajdujemy się w Czasach Ostatecznych. Jest to wytłumaczone w liście do Hebrajczyków (List do Hebr 1:1-2). Czasy Ostateczne (eschaton w grece) rozpoczęły się wraz ze śmiercią i Zmartwychwstaniem oraz Wniebowstąpieniem Jezusa. Tak, więc w jego szerokim znaczeniu termin ten pokrywa się z czasem Nowego Przymierza. Jednakże jest i węższe znaczenie tego terminu, którym to znaczeniem posługujemy się tutaj. W tym węższym znaczeniu termin ten odnosi się do wydarzeń bezpośrednio poprzedzających powrót Jezusa oraz tych towarzyszących Jego powrotowi.

[2] Nie ma jednolitego poglądu wśród wierzących odnośnie tego, w jaki sposób powinniśmy interpretować proroctwa biblijne. Można wyróżnić cztery różne stanowiska: futuryzm, preteryzm, historycyzm, idealizm. Z kolei w ramach futuryzmu można wyróżnić dalsze cztery punkty widzenia. W języku angielskim występują one jako: pretrybulacjonizm, midtrybulacjonizm, posttrybulacjonizm, prewrath. Rzecz, która jest wspólna dla tych czterech futurystycznych pozycji to akceptacja wystąpienia w przyszłości siedmioletniego okresu, w którym to rozegrają się apokaliptyczne wydarzenia Dni Ostatnich, a wśród nich, pojawienie się Antychrysta, Wielki Ucisk oraz powrót Mesjasza. Jednakże to, co jest odmienne w tych stanowiskach to umiejscowienie czasu Pochwycenia wierzących, oraz rozumienie Wielkiego Ucisku i Dnia Pana.

[3] Eisegeza – jest to termin, który powstał przez analogię do egzegezy, na określenie postępowania polegającego nie tyle na odczytywaniu (gr. eks) tekstu Pisma, ile na wprowadzaniu (gr. eis) własnych idei. O eisegezie mówimy wtedy, gdy ktoś mając z góry założoną koncepcję doktrynalną, próbuje niejako wtórnie znaleźć dla niej uzasadnienie w tekście.

[4] Słowo thlipsis pojawia się 45 razy w Nowym Testamencie: Mat 13:21; 24:9, 21, 29; Mar 4:17; 13:19, 24; Jan 16:21, 33; Dz 7:10– 11; 11:19; 14:22; 20:23; Rzym 2:9; 5:3( x2); 8:35; 12:12; 1 Kor 7:28; 2 Kor 1:4( x2), 8; 2:4; 4:17; 6:4; 7:4; 8:2, 13; Ef 3:13; Fil 1:17; 4:14; Kol 1:24; 1 Tes 1:6; 3:3, 7; 2 Tes. 1:4, 6; Heb 10:33; Jak 1:27; Obj 1:9; 2:9-10, 22; 7:14.

[5] Gniew Boży [orgē] zostanie wylany na niewierzący świat po pochwyceniu wierzących. Bardzo ważne jest to, abyśmy rozróżniali te dwa pojęcia: wielki ucisk [megas thlipsis] i gniew Boży [orgē]. Wielki ucisk nastąpi najpierw i jego źródłem będą prześladowania zainicjowane przez Antychrysta. Okres tych straszliwych prześladowań zostanie przerwany przez powrót Jezusa i pochwycenie wierzących, po czym Bóg rozpocznie swój osąd nad Antychrystem i światem. Rozpocznie się czas gniewu Bożego [orgē].

 

LITERATURA

James Jacob Prasch, Harpazo: The Intra-Seal Rapture of the Church.

Alan Kurschner, Antichrist Before the Day of the Lord: What Every Christian Needs to Know about the Return of Christ.

* Zdjęcie: Ilustracja Pochwycenia Kościoła opisana w Ew. Mateusza 24:40; Biblia Bowyera, z 1795 r. Źródło: Wikipedia.

Opracował: Artur Pluta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Current month ye@r day *